Pijany dziadek opiekował się kilkuletnim wnuczkiem

W środę (19 września) strażnicy miejscy dostali zgłoszenie, że kilkuletnim chłopcem opiekuje się nietrzeźwy mężczyzna. Okazało się, że był to dziadek dziecka.

W minioną środę (19 września) do straży miejskiej zadzwonili świadkowie, którzy uważali, że kilkuletnim chłopcem opiekuje się nietrzeźwy mężczyzna. Po przyjeździe na miejsce funkcjonariusze zastali seniora, siedzącego na ławce w parku Chopina, a w jego pobliżu było dziecko.

Od mężczyzny wyraźnie było czuć woń alkoholu. Jednak ten wyjaśnił, że był z wnukiem w Palmiarni i przed wejściem wypił tylko jedno piwo. Na miejsce strażnicy wezwali policję, którzy skontaktowali się z matką czterolatka. Chłopiec trafił pod opiekę matki, a dziadek na izbę wytrzeźwień. Okazało się, że mężczyzna miał ponad 2 promile alkoholu we krwi.

dodany 2018-09-24 09:38 przez MJS

źródło: Własny

Komentarze:

Nie ma żadnych komentarzy.
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Bez tych plików serwis nie będzie działał poprawnie. W każdej chwili, w programie służącym do obsługi internetu, można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji w Polityce prywatności.

Zapoznałem się z informacją